Zespół HOLE Films

HOLE Films stworzyliśmy z Tomkiem Langnerem. Zaczynaliśmy jako niewielka firma produkcyjna, budowana równolegle z naszym rozwojem zawodowym. Po pewnym czasie dołączyła do nas Justyna Koziarz, wnosząc kompetencje i perspektywę, których wcześniej w tej układance brakowało.

Przez lata firma przechodziła przez kolejne etapy rozwoju. Zrealizowaliśmy setki produkcji dla marek, instytucji i organizacji, pracując przy bardzo różnych skalach budżetowych i w różnych modelach produkcji. Budowaliśmy zespół, własne zaplecze, procedury i kompetencje pozwalające nam przeprowadzać projekt od pierwszej rozmowy z klientem aż po postprodukcję i dystrybucję materiałów.

HOLE było dla mnie najważniejszą szkołą produkcji. Nauczyło mnie odpowiedzialności nie tylko za sam pomysł, ale również za ludzi, budżet, harmonogram, komunikację i ostateczny rezultat. W praktyce produkcyjnej nie wystarczy wiedzieć, jaki efekt chce się osiągnąć. Trzeba jeszcze stworzyć warunki, w których ten efekt rzeczywiście może powstać.

Rozwój firmy nie zawsze przebiegał w prosty sposób. Zmienialiśmy skalę, strukturę zespołu, sposób pracy i kierunki działalności. Nie wszystkie decyzje były trafne, ale każda z nich budowała doświadczenie, które dzisiaj pozwala nam znacznie świadomiej oceniać ryzyko, dobierać ludzi i projektować proces produkcyjny. Nie chcę budować narracji o firmie, która rozwijała się wyłącznie poprzez kolejne sukcesy. Największą wartością HOLE jest dla mnie to, że potrafiliśmy się zmieniać, wyciągać wnioski i wracać do tego, co w naszej pracy najważniejsze.

Dzisiaj HOLE Films nie jest dla mnie wyłącznie firmą realizującą zamówione filmy. Coraz ważniejszą częścią działalności jest development projektów fabularnych, dokumentalnych, muzycznych i interdyscyplinarnych. To tutaj rozwijamy między innymi „Pamięć wody” w reżyserii Lecha Mackiewicza, „Będziesz smażyć się w piekle” w reżyserii Arka Jakubika, a także kolejne projekty filmowe i sceniczne.

Materiały promocyjne musicalu Będziesz smażyć się w piekle

Każdy z nich wymaga innego rodzaju pracy. Czasem najważniejsze są scenariusz i struktura historii. W innym przypadku kluczowe stają się finansowanie, partnerzy, obsada, określenie grupy odbiorców albo znalezienie odpowiedniego modelu produkcji. Moją rolą jako producenta kreatywnego jest łączenie tych perspektyw i pilnowanie, żeby decyzje produkcyjne nie odbierały projektowi jego tożsamości, ale pomagały przełożyć ją na realny plan działania.

Najważniejsi są jednak ludzie. Tomek, Justyna i cały zespół HOLE przeszli wspólnie przez bardzo różne doświadczenia. To wspaniały i dzielny zespół, który posiada pełne kompetencje, żeby tworzyć rzeczy znacznie większe niż te, od których zaczynaliśmy. Chcę, żeby HOLE było miejscem, w którym można bezpiecznie rozwijać odważne pomysły, budować właściwe zespoły i doprowadzać projekty do momentu, w którym mają realną szansę zaistnieć.